Stare ich podziały
Stare ich podziały i klasyfikacje są zapewne niedoskonałe. Żadne zresztą podziały nie przylegają ściśle do rzeczywistości, bezgranicznie bogatej, ruchliwej, migotliwej. Stara aparatura pojęciowa wymaga generalnych rewizji. Ale wypracowały ją wieki, odzwierciedla się w niej olbrzymia suma doświadczeń i dużo czasu minie, nim ją zastąpi aparatura nowa (czy zresztą na pewno tak bardzo nowa ?). „Cnota, prawda, piękno" mieszają się w oczach pijanego Sokratesa: z drugiej strony dla spojrzenia nie ograniczonego doczesnością, sięgającego „za wzroku kres", byłyby zapewne_jednym i tym samym: ale żyjąc na tej ziemi musimy rozróżniać, jeśli nie chcemy wkroczyć w krainę bełkotu. Na koniec - jak subiektywnie ujmuje ów głos kluczową przecie sprawę kosmosu i chaosu. Mówi o naszej „wizji" świata: świat - powiada - staje się (wnaszym widzeniu, rzecz prosta) chaosem. Czy tak? I czy o wiele ważniejsze nie jest pytanie, jaki świat naprawdę jest?
Opony letnie | Moda | czyszczenie dywanów warszawa